wtorek, 18 sierpnia 2020

#49 "Nie strach się bać" - Lawrence J. Cohen

 (Recenzja z dnia 18 sierpnia 2020)

#49 "Nie strach się bać" - Lawrence J. Cohen


⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10

    "Aby pokonać strach, trzeba spędzić trochę czasu na krawędzi. Krawędź naszego strachu oczywiście nie zawsze znajduje się na skraju przepaści. Najczęściej ma charakter metaforyczny. Jak blisko twoja córka może podejść do psa, zanim ogarnie ją panika? Ile minut przed rozpoczęciem szkoły twój syn zaczyna się bać?"

    Jak poprzez empatię i zabawę pomóc dziecku przezwyciężyć obawy, silne lęki czy codzienne niepokoje. Dzieci potrzebują pociechy, empatii, współczucia oraz wsparcia rodziców. Te bardziej wrażliwe potrzebują tego wszystkiego więcej. Potwory pod łóżkiem, pierwszy dzień w nowej szkole, udział w zawodach sportowych, szkolne przedstawienie - wszystko to może wywołać u dziecka obawy i niepokoje. Czytając tę pozycję czytelnik nauczy się zadawać pytanie drugiego kurczaka, sprawdzi, jak działa system bezpieczeństwa dziecka, pozbędzie się myślenia "A co, jeśli...", znajdzie beztroskie sposoby na rozładowanie napięcia w danym momencie, nauczy się radzić sobie z własnymi obawami, aby zachować spokój, gdy dziecko jest w trudnej sytuacji.

    Cohen przedstawia skuteczną metodę, która łączy radosną zabawę z głębokim zrozumieniem dla emocji dziecka, miłością, empatią i akceptacją. Autor jest doktorem psychologii i specjalizuje się w terapii dzieci i rodzin poprzez zabawę. Książka pomaga również opanować niepokój, który zalewa tak wiele dzieci i nastolatków. Jest to świetny poradnik, napisany prostym językiem, dla każdego. Bardzo szybko się go czyta, a wskazówki w nim zawarte są bardzo czytelne. 

    Myślę, że jest to ciekawy przewodnik, idealny dla rodziców, by pogłębić nieco wiedzę na temat lęków i strachu dzieci. Autor przedstawia wiele ćwiczeń, które są uzupełnieniem teorii, wielu przykładów z otoczenia doktora psychologii co sprawia, że książka jest bardzo autentyczna. Wymienione są tutaj również różnego rodzaju zabawy, ćwiczenia relaksacyjne, eksperymenty, które pomogą dziecku złagodzić lęk. Książka pomaga w komunikacji dziecka z rodzicem, w zrozumieniu go. Autor kładzie nacisk na to, co w wychowaniu dziecka jest najważniejsze - a mianowicie spędzanie z nim czasu, empatia, pozwalanie na przeżywanie mu każdych emocji, zrozumienie jego potrzeb. 

     Powyższy poradnik zawiera gotowe wzorce walki ze zjawiskiem lęku, ukazuje również mechanizmy jego pobudzania (sygnał, stan alarmowy, ocena sytuacji, odwołanie alarmu oraz tok myślenia dziecka zlęknionego doprowadzający do ucieczki i wycofania). Pokazuje, jak łatwo można popełnić błędy, które zaważą na późniejszym życiu i funkcjonowaniu dziecka, ale również co zrobić, żeby tych błędów nie popełniać. Wskazuje, że praca z dzieckiem nad lękiem odbywa się jedynie w relacji, która jest najważniejszym aspektem. Wszelkie komentarze typu „Nie bój się”, „Przecież to wcale nie jest straszne” są niedopuszczalne według autora książki. Unikanie strachów też w niczym nie pomoże, bo trzeba się z nimi zmierzyć, a nie udawać, że ich nie ma. I zgadzam się z tym w zupełności. 

    Myślę, że książka wesprze wielu rodziców, nie tylko tych, których dzieci się boją, ale również wszystkich tych, których dzieci nie zawsze radzą sobie z emocjami. Naprawdę zachęcam do sięgnięcia po tę ciekawą pozycję. 

    "Nasze życie obraca się wokół bliskości: ciąża, karmienie, kołysanie i przytulanie, kontakt wzrokowy, zabawa, dzielenie się, uspokajanie i pocieszanie, słuchanie i rozmowa, przyjaźń i empatia, miłość i uczucie. Bliskość pozwala dzieciom czuć się bezpiecznie, być pewnym siebie oraz szczęśliwym."

    Dziękuję Wydawnictwu Mamania za egzemplarz książki.


Bookwizja. 

poniedziałek, 17 sierpnia 2020

# 48 "W sieci zł@" Wendy James

 (Recenzja z dnia 17 sierpnia 2020)

# 48 "W sieci zł@" Wendy James


⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10

    "Powie, że to tylko wyraz twarzy, i że nie miała na myśli niczego konkretnego. To tylko słowa, powie, po czym zmieni temat. To tylko słowa. Charlotte wie, że nie ma czegoś takiego, wie, że nawet najbardziej neutralny wyraz twarzy może kryć w sobie mnóstwo znaczeń i mieć ogromną moc."

    Beth wiedzie pozornie idealne, szczęśliwe życie. Ma dwie córki, Lucy i Charlotte, męża i prowadzi blog, w którym dzieli się z czytelnikami opowieściami o rodzinie i codzienności, występując pod imieniem Lizzy. Pewnego dnia na Charlotte pada podejrzenie o nękanie szkolnej koleżanki. Mnożą się oskarżenia i wersje wydarzeń. Dziewczyna nie chce przyznać się do winy…

    Dwie rodziny uwikłane w konflikt będą musiały poradzić sobie z okrutnym światem selfies, egoizmu i cyberprzemocy oraz faktem, że w rodzicielstwie nic nie jest pewne. Czy to możliwe, że dziecko jest z natury złe? Co się stało, kto jest za to odpowiedzialny? Przemoc widzimy tu z różnych perspektyw: ofiary, oprawcy i ich rodzin. Jej obraz dopełniają wpisy w mediach społecznościowych. Kto jest winien i czy da się wybrnąć z trudnej sytuacji? Beth jest zmuszona ogromnym kosztem wziąć pod lupę życie swojej córki. Czy często bezkrytyczna wobec swoich dzieci matka jest gotowa na konfrontację z rzeczywistością?

    Myślę, że jest to książka "na czasie". Ten porywający thriller psychologiczny spodobał mi się tak bardzo, że wiem, iż zostanie w mojej pamięci na jeszcze bardzo długi czas. Jest to poruszająca historia, która pochłania bez reszty od pierwszych kartek i trzyma w napięciu aż do ostatnich stron. Czy rodzice zdają sobie sprawę z tego, co kryje się za częstymi odwiedzinami przez ich dzieci stron internetowych? Czy życie ich dzieci naprawdę jest takie, na jakie wygląda? Czy stwierdzenie "trudny wiek" niesie ze sobą jednak dużo prawdy? 

    Książka ukazuje nam, jak niebezpieczny może być internet, jaką ciemną stronę za sobą kryje, ale również jak podłe i wyrafinowane mogą być nastolatki, by choć przez chwilę poczuć się popularnymi i lubianymi wśród rówieśników. Myślę, że zarówno każdy rodzic jak i każde dziecko, każdy człowiek powinien przeczytać tę pozycję, ponieważ według mnie jest ona dużą przestrogą, jak nie powinno się zachowywać. Ta pozycja ukazuje również, jak lekkomyślne zachowania mogą zniszczyć komuś życie. 

    Tematem mojej pracy magisterskiej była właśnie cyberprzemoc i jakie skutki niesie ona dla młodych ludzi, dlatego też byłam bardzo ciekawa tej pozycji i chciałam ją jak najszybciej przeczytać. Nie zawiodłam się. Ta książka właśnie opowiada o tychże skutkach, o tym, jak przemoc psychiczna może zniszczyć ludzką psychikę. Pokazuje, jak ważną rzeczą jest w życiu szacunek dla drugiej osoby, jak niszcząca jest nienawiść i zemsta. Kreacja bohaterów na bardzo dużym poziomie, akcja trzymająca w napięciu, tekst, który bardzo szybko się czyta, świetna konstrukcja całej historii. To wszystko złożyło się na tak wysoką ocenę przeze mnie tej pozycji. Jest po prostu świetna. W sieci zła to książka napisana w specyficzny sposób. Sceny akcji między bohaterami przerywane są wpisami z blogów, stron internetowych, a nawet komunikatorów społecznościowych - ten zabieg wzmaga klimat, dodaje tajemniczości i autentyczności. 

    Ostatecznie, jest to bardzo wciągająca jak i wstrząsająca opowieść, której nie sposób pominąć. Traktuje o bardzo istotnych problemach współczesnej młodzieży, daje do myślenia, skłania do refleksji. Jest obowiązkową pozycją dla każdego, gorąco zachęcam do jej przeczytania.

    "...Wiecie, że miłość matki nie zależy od tego, czy dzieci są łatwe do wychowania, nie zależy od tego, czy zawsze są dobre, miłe, słodkie albo łatwe w obyciu. Jeśli potrafiłyście pokochać noworodka, tego nieustannie płaczącego, zawsze głodnego pożeracza snu, tego, który niszczy wszystko, to wiecie, że potem już nie ma ucieczki. W chwili, w której przychodzą na świat, sprawa jest przesądzona. Oddajecie im swoje serce i nie ma sposobu, żeby kiedykolwiek je odzyskać. Nawet gdybyście chciały."

    Dziękuję Wydawnictwu Poradnia K za egzemplarz książki.


Bookwizja.


sobota, 15 sierpnia 2020

#47 "Józef Piłsudski. 1867-1935. Wszystko dla Niepodległej - Joanna Wieliczka-Szarkowa

 (Recenzja z dnia 15 sierpnia 2020)

#47 "Józef Piłsudski. 1867-1935. Wszystko dla Niepodległej - Joanna Wieliczka-Szarkowa


⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10

    "Nazwisko Piłsudski jest skrótem, skrótem doskonałym albo nawet znakiem chemicznym, który wyraża niezmiernie wiele wartości materialnych i duchowych składających się na całość zjawiska Polski... Polskę wyraża dla nas nazwisko jedno jedyne... Tak jak u fundamentów niepodległości widzieć zawsze będziemy powstanie sierpniowe tak w oczach i uczuciach naszych, w głębokiej, serdecznej wdzięczności naszym symbolem niepodległej Polski będzie zawsze Piłsudski. Nikt inny. [...]"

    W tym roku mija 80 lat od śmierci Józefa Piłsudskiego, którego nazwisko nierozerwalnie związane jest z wydarzeniem odzyskania przez Polskę niepodległości w roku 1918 oraz obroną przed sowiecką agresją w roku 1920. Biografia Józefa Piłsudskiego, szczególnie uwzględniająca pisma i wspomnienia samego Marszałka oraz innych osób, przedstawia całe, zarówno publiczne jak i prywatne życie bohatera: od działalności konspiracyjnej pod zaborem rosyjskim do śmierci w 1935 r. Doskonałe kompendium wiedzy o życiu Marszałka, przeznaczone dla wszystkich, którzy chcą poznać bliżej życie i dzieło jednego największych Polaków.

    Myślę, że jest to świetna pozycja ukazująca bohaterskie życie Józefa Piłsudskiego, jego całą biografię, najistotniejsze fakty życia, które ukształtowały charakter bohatera. Autorka bardzo ciekawie przedstawia fakty, książkę czyta się naprawdę szybko. Wszyscy znamy naszego bohatera narodowego, powstało również wiele książek na jego temat. Czym więc wyróżnia się ta pozycja? Pani Joanna w czytelny i fascynujący sposób ukazuje, że Piłsudski był przede wszystkim człowiekiem, takim, jak każdy z nas. Jak każdy z nas miał lepsze i gorsze dni i momenty. Cała biografia nie jest nudna czy monotonna. Autorka przeplata fakty z wypowiedziami różnych osób, czy to historyków, czy osób znających Piłsudskiego.

    Książkę czyta się z prawdziwym zainteresowaniem, chłonie wszystkie fakty kartka po kartce. Tekst wzbogacony jest o ciekawe ilustracje doskonale pasujące do całości książki. Przedstawiają one głównego "bohatera" wraz z jego bliskimi, rodziną, przyjaciółmi. 

    Uważam, że jest to książka dla każdego, kto chce pogłębić historię tego niesamowitego człowieka, jest napisana w prosty, ale i rzetelny sposób. Do tego książka jest bardzo ładnie wydana, okładka ciekawa, a litery duże i wyraziste. Całe wydarzenia ułożone są chronologicznie, wszystko jest spójne i pasuje do całości. Według mnie, książka idealnie wpasowuje się w przewodnik po wyjątkowej trasie polskiej dumy i nadziei, jaką była postać Józefa Piłsudskiego. 

    Dziękuję Wydawnictwu AA za egzemplarz książki. 


Bookwizja. 

#46 "Złuda" Irmina Kosmala

 (Recenzja z dnia 14 sierpnia 2020)

#46 "Złuda" Irmina Kosmala


⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10

"Samotność to w końcu, jak powiedziałem, mgła, która wnika z każdym następnym oddechem w najskrytsze zakamarki naszego Ja. W tejże mgle słyszymy głosy innych ludzi, jednak ich nie dostrzegamy. Wiemy, że nie jesteśmy sami, pomimo braku możność pełnego dialogu z drugim człowiekiem..."
Pewnej listopadowej nocy tajemnicza kobieta prosi kapłana, by ją wyspowiadał. Zaskoczony nagłym wtargnięciem nieznajomej do pustego kościoła duchowny zgadza się, gdy dociera do niego, że popełniła jeden z najcięższych grzechów. Spowiedź kobiety przeradza się czasem w dramatyczną opowieść. Po przywołaniu kolejnych wypadków z jej życia, kapłan domyśla się, że wybrała go nieprzypadkowo, pragnąc uzyskać odpowiedź na pytanie o niezawiniona winę. Okazuje się jednak, że nie tylko bohaterka Ewa skrywa tajemnicę...
Autorka przedstawia nam tutaj miłość jako rodzaj słabości, lęku i obłąkania. Nosząc w sobie niewidzialną ranę, tajemnicza bohaterka zapytuje spowiednika o rzeczy pierwsze i ostateczne. Możemy dowiedzieć się tutaj wiele ciekawostek z zakresu filozofii, psychologii, czy głębi i charakteru człowieka. Poznajemy również życiorysy oraz poglądy takich myślicieli, jak Artur Schopenhauer, Błażej Pascal czy Fryderyk Nietzsche.
Książka bardzo mi się spodobała. Autorka w subtelny i zakamuflowany sposób obnaża przed czytelnikiem brutalną prawdę o dobru i złu, miłości i jej demonach, ale przede wszystkim o złudzie i obłędzie.
Myślę, że jest to książka o szukaniu siebie, o tym, czym jest dla nas dobro, zło, jak ono wpływa na nasze życie. Dokonuje poprzez pryzmat głównej bohaterki dogłębnej analizy bytu człowieka, jego sensu istnienia. Książka odpowiada na pytanie, gdzie żyją bohaterowie książki? W złudzie czy jednak w prawdzie?
Główny wątek tej pozycji to życie Ewy, która żyje w związku z mężczyzną, który trzyma ją na uwięzi, nie pozwala pracować, studiować, kształcić się. Ona szuka od życia czegoś więcej, jest w pułapce. Po kilku kłótniach wreszcie głównej bohaterce udaje się wyrwać z domu na cykl wykładów filozoficznych, które studentom prezentuje niejaki Andrzej Aperjon. Wykłady o "Obłędnych samotnikach" zaciekawiają znudzona życiem Ewę, a postać wykładowcy fascynuje, intryguje i pobudza. Spotkanie z Andrzejem dodaje jej odwagi i poszerza horyzonty. Zbieg okoliczności sprawia, że dwoje odmiennych sobie ludzi spotyka się. Co z tego wyniknie? Czy Ewa w końcu uwolni się od życia, które ją przytłacza?
Książka "Złuda" jest powieścią metaforyczną i metafizyczna zarazem, gdzie to, co rzeczywiste i to, co nieprawdziwe wzajemnie się przenikają. Myślę, że po przeczytaniu książki każdy we własnym zakresie będzie mimo wszystko zastanawiał się nad swoim życiem, nad swoimi wyborami, swoim istnieniem. Każdy człowiek musi w sobie znaleźć to, co jest rzeczywiste i co jest dla niego przeznaczeniem. Czy istnieje jedna uniwersalna prawda? Zachęcam do przeczytania tej inspirującej lektury.
"Gdy się kłamie, to, wbrew pozorom, oddaje się część prawdzie, którą się chowa w sobie, zachowuje dla siebie."
Dziękuję Wydawnictwu Vipart za egzemplarz książki.

Bookwizja.

wtorek, 11 sierpnia 2020

#45 "Bajki filozoficzne" Michel Piquemal

 (Recenzja z dnia 11 sierpnia 2020)

#45 "Bajki filozoficzne" Michel Piquemal 



⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10

    "Ta bajka zapewnia, że aby być szczęśliwym trzeba się zadowolić dostępnym minimum i niczego nie pragnąć. Znamy przecież to przysłowie: pieniądze szczęścia nie dają! I zadziwiające jest to, że tak zawsze mówili władcy i możni tego świata. A jeśli mówili tak, by zachować swoje dobra i swoje miejsce pod słońcem? Czy jednak szczęście jest dla każdego z nas tym samym?"

    Niezwykła książka. 60 bajek i przypowieści zaczerpniętych z filozofii zachodniej, mądrości Wschodu, mitologii. Do każdej dołączyliśmy komentarz, który wprowadzi Cię do pracowni filozofa. A tam... Możesz wykroczyć poza dosłowne znaczenie bajki. Możesz stawiać pytania i szukać odpowiedzi. możesz dyskutować z rodzicami, kolegami, nauczycielami. Jaki jest sens życia, Czym jest dobro? Jaka jest cena wolności? Możesz poznać greckich filozofów Diogenesa i Sokratesa, przeczytać bajkę Schopenhauera, poznać opowieści z dalekich chin i Persji. Poznasz stare ponadczasowe treści w nowej formie. Doskonałe tłumaczenie Heleny Sobieraj.

    Kiedyś ktoś polecił mi tę pozycję do pracy, a ponieważ pracuję jako bibliotekarz szkolny, stwierdził, że idealnie nada mi się do dyskusji na różne ważne tematy z młodzieżą szkolną. Szukałam tej pozycji w internecie, jednak nigdzie nie mogłam jej znaleźć. Dopiero niedawno, szczęśliwym trafem nawiązałam współpracę ze świetnym Wydawnictwem Muchomor, które posiada w swojej ofercie właśnie szukaną przeze mnie pozycję. Gdy się o tym dowiedziałam, musiałam ją mieć i przekonać się na własnej skórze, czy będzie tak dobra, jak mi rekomendowano. I powiem szczerze, że nie jest to pozycja dobra. Jest świetna! 

    Książeczka jest niewielkiej grubości, ale jakże jest wartościowa i treściwa. Jest to zbiór bajek przeróżnych, od przypowieści z mitologii aż po filozoficzne wywody. Bardzo spodobała mi się koncepcja całej książki. Poza tytułem każdej z bajek, autor podaje odnośniki i jakby indeksy, dzięki którym możemy się zorientować bez czytania, o jakim temacie bajka będzie traktowała. Na koniec bajki mamy coś takiego, co zwie się "w pracowni filozofa" - jest to kilka zdań podsumowania przez autora danej bajki, motywu i puenty jej, a także morału, który ze sobą niesie. Często również autor zadaje nam pytania, na które sami w duchu musimy sobie odpowiedzieć. Książka jest uboga w rysunki czy obrazki, ale to nie o nie w tej pozycji chodzi - tutaj liczy się tekst i to, co ze sobą niesie. Graficznie przypomina gazetowy artykuł. 

    Jestem wprost zachwycona tą pozycją i jestem przekonana, że już we wrześniu, z chwilą rozpoczęcia zajęć lekcyjnych, będę wykorzystywała na lekcjach bibliotecznych wybrane bajki z tego tomiku. Każda z nich niesie wiele bardzo ważnych życiowych wartości, każda z nich uczy nas czegoś nowego. Czytając każdą z bajek, momentami tak bardzo się zachwycałam, tak wiele emocji niosły kolejne kartki. 

    Autor wpadł na pomysł zebrania, według niego, istotnych bajek Wschodu, mitologii, filozofii zachodniej, ponieważ, jak twierdził, zrozumiał dzięki nim, że "nie zawsze z jednej strony jest dobro, a z drugiej zło (jak w zachodniej myśli chrześcijańskiej), lecz że te dwa pojęcia są często pomieszane...[...] a morał nie jest ustalony raz na zawsze, lecz zależny od naszej refleksji." Te bajki zawarte w książce zachęcają do rozważań nad otaczającym nas światem, a interpretacja ich jest zależna od nas samych. Morały są bardzo aktualne, niektóre teksty nieco skomplikowane, pouczają i wyjaśniają sprawy trudne. Dla mnie była to przyjemność i nauka w jednym. 

    Gorąco polecam każdemu, nawet niekoniecznie, by wykorzystać czytając swoim czy nieswoim dzieciom, ale również dla samego siebie. Myślę, że warto sięgnąć po tę pozycję, by przeczytać ją, skorzystać z niej, stosować w codziennym życiu. I dogłębnie przemyśleć, bo jest, o czym. Nie jest to jednorazowe czytadło, myślę, że warto do niej często wracać. 

    Dziękuję Wydawnictwu Muchomor za egzemplarz książki. 


Bookwizja. 

#44 "Nie ufam już nikomu" Klaudia Muniak

(Recenzja z dnia 11 sierpnia 2020)

#44 "Nie ufam już nikomu" Klaudia Muniak


⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10

    "Wtedy to poczułam. Tę czystą, niczym nieograniczoną i bezwzględną miłość. Tę tęsknotę za prawdziwym, palącym do żywego uczuciem, którym może pałać tylko matka do swojego dziecka."

    Iga, świeżo upieczona mama, od lat cierpi na silne zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne. Po porodzie decyduje się na nowoczesną terapię. Chip wszczepiony w jej ramię, sterowany przez aplikację w telefonie jest dopiero po fazie testów. Mimo to Iga bez wahania podejmuje leczenie – jest współtwórczynią tej innowacyjnej metody i wie, że nic jej nie grozi. Krótko po wznowieniu terapii zaczynają dziać się rzeczy, których kobieta nie rozumie: stale pogarszające się samopoczucie psychiczne, do którego dochodzą niepokojące przywidzenia i bardzo realistyczne halucynacje, a z biegiem czasu zaniki pamięci. Gdy na ciele synka Iga zauważa sińce, wie, że dzieje się coś złego. 

    Co jest prawdą, a co tylko wytworem jej wyobraźni? Kto jest odpowiedzialny za obrażenia dziecka? Ona sama, apodyktyczna matka, kochający mąż czy oddana przyjaciółka? W końcu Iga przestaje ufać komukolwiek i zaczyna wątpić w prawidłowe działanie opracowanej przez siebie terapii…


    Książka, według mnie, jest po prostu niesamowita. Bardzo szybko mi się ją czytało, ponieważ już od pierwszych stron bardzo mnie wciągnęła. Jest to bardzo ciekawy thriller psychologiczny z wątkiem medycznym. Swoją drogą, nigdy wcześniej nie czytałam tego gatunku i po przeczytaniu książki Pani Klaudii Muniak jestem pewna, że chcę więcej! Sama autorka jest absolwentką biotechnologii i jako naukowiec zajmowała się nanotechnologią. W książce wyczuwa się dużą wiedzę autorki. Myślę, że tak jak autorka zakładała, ta pozycja "dostarczyła mi zarówno tych oczekiwanych, jak i nieoczekiwanych emocji. 
    Fabuła książki jest bardzo ciekawa, oryginalna, akcja toczy się bardzo szybko, nie da się przy niej nudzić. Głównym tematem tej pozycji jest depresja poporodowa, czyli niełatwy temat. Autorka również świetnie ukazuje realia życia z noworodkiem oraz czasem bezsilność i strach o życie najdroższego skarbu jakim jest nowo narodzone dziecko. Bardzo spodobała mi się główna bohaterka, jej charakter, determinacja. Autorka bardzo ciekawie oddała, co dzieje się w głowie Igi, jakie ma przemyślenia, obawy. Książka do końca trzyma w napięciu, do końca też nie wiadomo, jak potoczy się historia jej bohaterów. Świetny język powieści, a opisy wprost intrygujące. Książka napisana jest w dwóch przeplatających się wątkach czy też częściach - przeszłości oraz teraźniejszości, co sprawia, że trzeba się nad nią zagłębić, skupić się, ale dodaje to również tajemniczości.  
    Książkę czytałam z zapartym tchem, wprost nie mogłam się oderwać. Autorka rewelacyjnie buduje napięcie, prowadzi czytelnika przez coraz to dziwniejsze sytuacje, wątki, historie. W końcu już sama zastanawiałam się, co jest prawdą, a co tylko fikcją w głowie Igi. A także kto jest "tym złym" w całej powieści? Do samego końca nie miałam o tym pojęcia i myślę, że to jest bardzo duży plus tej pozycji. 
    Myślę, że głównym przesłaniem jest tutaj fakt, że w życiu, pomimo tego, że każdy z nas ma rodzinę, bliskich, przyjaciół, znajomych, to jednak na koniec często zostajemy sami, sami ze swoimi problemami. Że czasem jedynej osobie, której możemy w stu procentach zaufać jesteśmy my sami. Książka pokazuje, że zawsze warto zaufać swojemu przeczuciu, dążyć do prawdy mimo wszystko, nie patrząc wstecz. Myślę, że jedynym minusem tej powieści jest to, że była ona zdecydowanie za krótka. Naprawdę szczerze polecam sięgnąć po tę bardzo ciekawą pozycję. Na koniec cytat, który jest, myślę, kwintesencją całej powieści:
    "Los nie daje drugiej szansy, decydujemy tylko raz, a podjęta decyzja kroczy za nami przez całe życie."
    Dziękuję "Wydawnictwo Kobiece" za egzemplarz książki.


Bookwizja.