czwartek, 20 sierpnia 2020

#52 "Ważka" Ewa Cielesz

 (Recenzja z dnia 20 sierpnia 2020)

#52 "Ważka" Ewa Cielesz


⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10

    "Był muszlą, w której jak ślimak spałam mocno i błogo, uwolniona od trosk, ponieważ przeniosły się na jego barki. Był ośmiornicą z tysiącem ramion oplatającym moje ciało. Był ogniem, rozgrzewającym mnie jak żelazo, i wodą, gaszącą pragnienie. Był skałą, moją opoką."

    Konsekwencje... Gdyby całkowicie przesądzały o tym, jakie decyzje podejmujemy, nasz świat prawdopodobnie nigdy nie byłby uporządkowany. Ta myśl determinuje trzytomową serię powieściową POCHYŁE NIEBO. Ważka to symbol iluzji, transformacji, nieustannej potrzeby ruchu i przemiany – dalsze losy bohaterów serii „Pochyłe niebo” toczą się w latach 90., pełnych takiej właśnie energii. Kozinki powoli przekształcają się w atrakcyjną miejscowość turystyczną. Odważni próbują sił w prywatnych firmach lub wyjeżdżają za granicę. Anita stara się odnaleźć się w nowej rzeczywistości i nadążyć za zmianami, przed którymi stawia ją życie. Tymczasem Sonia dorasta i odkrywa człowieka, który dużo dla niej znaczy...

    "Ważka" to trzeci tom jednej z moich ulubionych serii książek pt. "Pochyłe niebo". Czytając każdą z tych części tak bardzo zżyłam się z bohaterami słynnych Kozinek, że aż smutno było mi czytać ten ostatni tom wiedząc, że to już ostatnia moja przygoda z nimi. Tutaj poznajemy dalsze losy Anity i jej rodziny, wkraczamy w lata 90 XX wieku, gdzie główna bohaterka zaaklimatyzowała się już w Kozinkach. W domu zostaje sama, ponieważ Michał - jej mąż, wyjechał w celach zarobkowych do Niemiec. Jej córka Sonia jest już dorosła i również szuka własnej drogi. Wiedziona własnym przeczuciem wyprowadza się do Francji, by tam odnaleźć nie tylko miłość, ale i własne korzenie... Wydaje się, że Anita będzie czuła się samotnie na wsi, jednakże i ona znajduje dla siebie zajęcie. Dzięki pomocy Wilka rozpoczyna własny biznes, który mimo wielu problemów udaje jej się stworzyć. Losy bohaterów z poprzednich części łączą się z losami Anity. Co z tego wyniknie? Czy znienawidzona siostra okaże jednak trochę ciepła? Czy Anita zamieszka z matką? Czy wróci do byłego partnera - Aleksandra? Czy może wybierze gburowatego Wilka? Czy duchy przeszłości powrócą? 

    Ten tom odkrywa wszystkie tajemnice poprzednich części, łączy w całość. Nie ma ostatecznego zakończenia tej powieści i tym samym losów jej bohaterów. Autorka dała możliwość, by każdy z czytelników mógł w swojej wyobraźni stworzyć własne zakończenie, co jest świetne. Jest niezwykłą obserwatorką życia i ludzi, doskonale oddaje klimat, poetyckość języka, emocjonalność całego utworu. 

    Powieść napisana została w bardzo lekki, przyjemny sposób, język jest prosty, akcja bardzo ciekawa. Momentami autorka uatrakcyjnia powieść fragmentami różnych znanych wierszy i piosenek z lat 90, co jest zabiegiem bardzo ciekawym. Nie mogę chyba powiedzieć nic złego na temat całego cyklu "Pochyłe niebo". Mimo, że jest to po prostu zwykła powieść, ma w sobie wiele niezwykłości. Opowiada o ludziach, o nas samych, o zwykłych problemach dnia codziennego, o rozterkach, smutkach, radościach, rozstaniach, powrotach. Jest tak prawdziwa i autentyczna, że chłonie się każdą jej kartkę z zapartym tchem. Ja się nią po prostu zachwycam. Z każdą kartką napięcie u mnie rosło, czekałam, co nastąpi dalej, jak potoczą się losy bohaterów i jakie będzie zakończenie. Było zaskakujące, niezwykłe. Czego chcieć więcej? Polecam każdemu całą trylogię niesamowitej autorki - Ewy Cielesz. 

    "Mówił prawdę: najważniejszy jest drugi człowiek. Ale najważniejsze są też chwile, które tak wyraźnie się pamięta". 

    Dziękuję Wydawnictwu Axis Mundi za egzemplarz książki.


Bookwizja. 

#51 "Jutro? Nie ma takiego dnia w tygodniu!. 10 trików, dzięki którym przestaniesz odkładać swoje plany na później"

 (Recenzja z dnia 19 sierpnia 2020)

#51 "Jutro? Nie ma takiego dnia w tygodniu!. 10 trików, dzięki którym przestaniesz odkładać swoje plany na później"


⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10

    "Zawsze, gdy mamy możność bycia z ludźmi, których kochamy, przeżywamy swoje najlepsze dni. Kiedy budzimy się co rano i możemy się cieszyć dobrym zdrowiem, przeżywamy swój najlepszy czas. Kiedy możemy wyjść na zewnątrz i będąc w ruchu, napawać się cudami natury, przeżywamy najlepsze chwile. Kiedy robimy to, w czym jesteśmy dobrzy i co ma znaczenie dla innych ludzi, przeżywamy najlepsze godziny."

    Co jest dla ciebie ważne? Praca, praca, praca? Opieka nad wszystkimi oprócz ciebie? Masz całą listę rzeczy, które planujesz zrobić, kiedy będziesz mieć więcej czasu, pieniędzy lub wolności? A co, jeśli pewnego dnia to się nie wydarzy? Jak powiedział Budda: "Chodzi o to, że uważamy, że mamy czas". Jeżeli któregoś dnia obudzisz się i stwierdzisz, że nie zostało ci ani trochę czasu na zrobienie tego wszystkiego, co zawsze chciałeś zrobić. Sam Horn postanowiła nie czekać na „kiedyś”, a w niniejszej książce pokazuje, jak to zrobić. Oferuje ci praktyczne porady w krótkich, zgrabnych rozdziałach, aby pokazać, jak zacząć swoje najlepsze życie – TERAZ!

    W książce znajdziesz dziesięć praktycznych trików, które pomogą ci w lepszej organizacji czasu i realizacji tego, co jest dla ciebie ważne, a co zwykle odkładasz na bliżej nieokreśloną przyszłość. Życie jest zbyt cenne, by odkładać je na później. Musisz jednak wiedzieć, że drobne zmiany, które można wprowadzić w każdej chwili, mogą od razu cię uszczęśliwić, przyczynić się do poprawy twojego zdrowia i przynieść spełnienie. To właśnie pokazuje niniejsza książka. Prócz dużej dawki motywacji, możemy znaleźć w niej również wiele inspirujących cytatów, pomocnych ćwiczeń i zaczerpniętych z życia historii sukcesu ludzi takich jak my, którzy przestali odkładać wszystko na później i zaczęli tak kształtować swoje życie, by móc się nim cieszyć i odczuwać dumę z tego powodu. Ponadto znajdziemy kilka quizów i kwestionariuszy do wypełnienia, które pomogą nam odpowiedzieć na kilka istotnych pytań na drodze do samorealizacji i spełnianiu marzeń. 

Sam Horn jest świetną przewodniczką, która potrafi rozwiać każdą wątpliwość, wszystkie wymówki, stojące nam na drodze ku szczęściu i satysfakcji. Książka jest bardzo ciekawie skonstruowana, bardzo łatwo się w niej znaleźć. Chwytliwe tytuły rozdziałów (np. stwórz marzenie do natychmiastowej realizacji, celebruj tu i teraz to, co dobre w twoim życiu, połącz pasję z zawodem) i niesamowicie motywujące cytaty to tylko część elementów, które przykują waszą uwagę i sprawią, że z pewnością będziecie chcieli zagłębić się w tę ciekawą i motywującą pozycję. 

    Bardzo spodobała mi się ta książka. Dała mi dużego kopa do działania i pokazała, że nie warto odkładać nic na potem, ponieważ to "potem" może nigdy nie nadejść. Nie należy odkładać marzeń na kiedyś, warto je spełniać z dnia na dzień, na ile jest to możliwe i cieszyć się życiem. Jeżeli interesują was podpowiedzi, w jaki sposób wieść radośniejsze, bardziej sensowne i pełne pasji życie, umiejętnie łącząc swoje zainteresowania i pracę zawodową, to jest to książka dla was. 

    Niestety czasami zdarza mi się nadużywać słowa "jutro" jeśli chodzi o codzienne obowiązki jak i życie zawodowe. Często tracę motywację, szukam sposobów, by za wszelką cenę coś odwlec w czasie. Dzięki tej pozycji uświadomiłam sobie, ile rzeczy, planów, marzeń odkładałam w nieskończoność, zamiast stanąć z nimi twarzą w twarz już dzisiaj. Zrozumiałam dlaczego tak postępowałam i co muszę zrobić, żeby przerwać ten krąg odkładania wszystkiego na później. Dzięki Sam Horn to nie wydaje się takie trudne. Jej książka inspiruje i daje nadzieję. Jest takim drogowskazem na drodze do spełnienia, satysfakcji i zwykłej radości z życia. Gorąco polecam. 

    "Najlepsze rzeczy w moim życiu nic nie kosztują. Jest dla mnie zupełnie jasne, że naszym najcenniejszym zasobem jest czas".

    Dziękuję Wydawnictwu Laurum za egzemplarz książki.


Bookwizja.



środa, 19 sierpnia 2020

#50 "Filip i hydra" Patryk Fijałkowski

 (Recenzja z dnia 19 sierpnia 2020)

#50 "Filip i hydra" Patryk Fijałkowski 


⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10

    "...Babka i Kacper będą krzyczeć, jaki to ja jestem niedobry, ale sam widzisz, synek, że każdy kij ma dwa końce. Każdy medal ma dwie strony. Rozumiesz?"

    Bohatera książki, Filipa, poznajemy z perspektywy dwóch przeplatających się linii czasowych – dziecka oraz osoby dorosłej. Jako dziecko Filip żyje w piekle domu rodzinnego. Widzi skrajnie toksyczną relację swoich rodziców, opartą na dynamice kata i ofiary. Ojciec fizycznie i psychicznie znęca się nad jego matką. Filip jako dorosły, młody człowiek próbuje ułożyć sobie życie, nieświadomie powielając mechanizmy, które pomogły mu przetrwać dzieciństwo, i odcinając się od swoich emocji. Jego pozorny spokój – fundament złożony z pasji do muzyki i relacji ze swoją dziewczyną, Hanią – burzy wiadomość od ojca, który chciałby się z nim spotkać po dziesięciu latach od urwania kontaktu.

    Jest to opowieść o traumatycznym dzieciństwie, bliznach, jakie pozostają na duszy dziecka będącego świadkiem przemocy domowej, trudnościach, jakie to dziecko, już jako osoba dorosła, ma w budowaniu relacji i związków. 

    Powiem szczerze, że książka spodobała mi się bardzo. Od samego początku mnie zachwyciła, zainteresowała, a z rozdziału na rozdział, z kartki na kartkę przekonywałam się, że jest to naprawdę bardzo dobra pozycja. Książka niesamowicie trzyma w napięciu, jest wstrząsająca, przygnębiająca, genialna. Ta pozycja napisana jest dosyć prostym językiem, dlatego bardzo szybko się ją czyta, mimo, że momentami trzeba się naprawdę skupić na akcji, która jest naprawdę porywająca. Czas akcji podzielony został na dwa etapy - gdy Filip był dzieckiem - przestraszonym, lękliwym, nieustannie martwiącym się o los swojej matki, przeżywającym piekło rodzinnego domu, a także czas, gdy jest już dorosłym człowiekiem - będącym w związku, próbującym ułożyć sobie życie, jednak piętno jakie odcisnęło na nim przykre dzieciństwo, będzie ciążyło nad nim przez resztę życia. Czy Filip zazna spokoju? Czy ułoży sobie życie na nowo? Czy może jednak traumatyczne wydarzenia z dzieciństwa wpłyną nieodwracalnie na osobowość i charakter głównego bohatera?

    Temat poruszany w powieści jest bardzo ciężki - toksyczna relacja rodziców, oparta na relacji kata i ofiary, znęcanie się psychiczne i fizyczne, zdrada, manipulacje, przemoc domowa. Myślę, że kiedy każdy z nas myśli o dzieciństwie, to pojawiają nam się obrazy dobra, ciepła, rodzinnej atmosfery, zabawy, beztroski, ciekawości świata... Tego jednak nie mógł odczuwać główny bohater. U niego wspomnienia dzieciństwa wywołują wielki ból. Są traumą, z pewnością nieprzepracowaną, która wpływa na całe dorosłe życie i sprawia, że bardzo trudno uwolnić się od negatywnych emocji. Filip, będąc świadkiem okrutnej relacji rodziców, zostaje sam ze swoimi problemami, nie ma oparcia w bliskich. Demony przeszłości w tym wypadku przybierają postać wielogłowej hydry, która śledzi każdy krok bohatera, nie pozwalając mu normalnie żyć. Filip robi wszystko, aby zagłuszyć złe wspomnienia: zatraca się w muzyce, która jest jego pasją, żyje w związku ze swoją dziewczyną Hanią, która jako jedyna zna jego przeszłość, próbuje studiować, zapomnieć. Mimo tych wysiłków, krótka wiadomość od ojca, którego nie widział blisko dziesięć lat burzy cały spokój i sprawia, że bohater powraca na nowo do okrutnych wspomnień z dzieciństwa. 

    Jest to bardzo poruszająca historia, której napięcie wzrasta z każdą kartką. Do końca nie jesteśmy pewni zakończenia, wyczuwamy pewnego rodzaju dramatyzm sytuacji. Autor niesamowicie stworzył całą postać Filipa, ukazując w genialny sposób jego emocje, strach, ból, niepewność, rozpacz, nadzieję i walkę o lepsze życie. To książka niezwykle trudna, niesamowicie smutna, myślę, że poruszy każdego. Skończyłam ją czytać wczoraj wieczorem, jednak dopiero dzisiaj przekonałam się, by do niej powrócić wraz z recenzją - tak wielkie emocje we mnie wzbudziła. Ta pozycja naprawdę skłania do refleksji i zastanowienia. Myślę, że każdy powinien ją przeczytać, ponieważ warto sobie dzięki niej uzmysłowić, co dzieje się w głowie dziecka, będącego świadkiem lub ofiarą przemocy domowej. Gorąco polecam.

    Dziękuję Wydawnictwu Poradnia K za egzemplarz książki.


Bookwizja.

wtorek, 18 sierpnia 2020

#49 "Nie strach się bać" - Lawrence J. Cohen

 (Recenzja z dnia 18 sierpnia 2020)

#49 "Nie strach się bać" - Lawrence J. Cohen


⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10

    "Aby pokonać strach, trzeba spędzić trochę czasu na krawędzi. Krawędź naszego strachu oczywiście nie zawsze znajduje się na skraju przepaści. Najczęściej ma charakter metaforyczny. Jak blisko twoja córka może podejść do psa, zanim ogarnie ją panika? Ile minut przed rozpoczęciem szkoły twój syn zaczyna się bać?"

    Jak poprzez empatię i zabawę pomóc dziecku przezwyciężyć obawy, silne lęki czy codzienne niepokoje. Dzieci potrzebują pociechy, empatii, współczucia oraz wsparcia rodziców. Te bardziej wrażliwe potrzebują tego wszystkiego więcej. Potwory pod łóżkiem, pierwszy dzień w nowej szkole, udział w zawodach sportowych, szkolne przedstawienie - wszystko to może wywołać u dziecka obawy i niepokoje. Czytając tę pozycję czytelnik nauczy się zadawać pytanie drugiego kurczaka, sprawdzi, jak działa system bezpieczeństwa dziecka, pozbędzie się myślenia "A co, jeśli...", znajdzie beztroskie sposoby na rozładowanie napięcia w danym momencie, nauczy się radzić sobie z własnymi obawami, aby zachować spokój, gdy dziecko jest w trudnej sytuacji.

    Cohen przedstawia skuteczną metodę, która łączy radosną zabawę z głębokim zrozumieniem dla emocji dziecka, miłością, empatią i akceptacją. Autor jest doktorem psychologii i specjalizuje się w terapii dzieci i rodzin poprzez zabawę. Książka pomaga również opanować niepokój, który zalewa tak wiele dzieci i nastolatków. Jest to świetny poradnik, napisany prostym językiem, dla każdego. Bardzo szybko się go czyta, a wskazówki w nim zawarte są bardzo czytelne. 

    Myślę, że jest to ciekawy przewodnik, idealny dla rodziców, by pogłębić nieco wiedzę na temat lęków i strachu dzieci. Autor przedstawia wiele ćwiczeń, które są uzupełnieniem teorii, wielu przykładów z otoczenia doktora psychologii co sprawia, że książka jest bardzo autentyczna. Wymienione są tutaj również różnego rodzaju zabawy, ćwiczenia relaksacyjne, eksperymenty, które pomogą dziecku złagodzić lęk. Książka pomaga w komunikacji dziecka z rodzicem, w zrozumieniu go. Autor kładzie nacisk na to, co w wychowaniu dziecka jest najważniejsze - a mianowicie spędzanie z nim czasu, empatia, pozwalanie na przeżywanie mu każdych emocji, zrozumienie jego potrzeb. 

     Powyższy poradnik zawiera gotowe wzorce walki ze zjawiskiem lęku, ukazuje również mechanizmy jego pobudzania (sygnał, stan alarmowy, ocena sytuacji, odwołanie alarmu oraz tok myślenia dziecka zlęknionego doprowadzający do ucieczki i wycofania). Pokazuje, jak łatwo można popełnić błędy, które zaważą na późniejszym życiu i funkcjonowaniu dziecka, ale również co zrobić, żeby tych błędów nie popełniać. Wskazuje, że praca z dzieckiem nad lękiem odbywa się jedynie w relacji, która jest najważniejszym aspektem. Wszelkie komentarze typu „Nie bój się”, „Przecież to wcale nie jest straszne” są niedopuszczalne według autora książki. Unikanie strachów też w niczym nie pomoże, bo trzeba się z nimi zmierzyć, a nie udawać, że ich nie ma. I zgadzam się z tym w zupełności. 

    Myślę, że książka wesprze wielu rodziców, nie tylko tych, których dzieci się boją, ale również wszystkich tych, których dzieci nie zawsze radzą sobie z emocjami. Naprawdę zachęcam do sięgnięcia po tę ciekawą pozycję. 

    "Nasze życie obraca się wokół bliskości: ciąża, karmienie, kołysanie i przytulanie, kontakt wzrokowy, zabawa, dzielenie się, uspokajanie i pocieszanie, słuchanie i rozmowa, przyjaźń i empatia, miłość i uczucie. Bliskość pozwala dzieciom czuć się bezpiecznie, być pewnym siebie oraz szczęśliwym."

    Dziękuję Wydawnictwu Mamania za egzemplarz książki.


Bookwizja. 

poniedziałek, 17 sierpnia 2020

# 48 "W sieci zł@" Wendy James

 (Recenzja z dnia 17 sierpnia 2020)

# 48 "W sieci zł@" Wendy James


⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10

    "Powie, że to tylko wyraz twarzy, i że nie miała na myśli niczego konkretnego. To tylko słowa, powie, po czym zmieni temat. To tylko słowa. Charlotte wie, że nie ma czegoś takiego, wie, że nawet najbardziej neutralny wyraz twarzy może kryć w sobie mnóstwo znaczeń i mieć ogromną moc."

    Beth wiedzie pozornie idealne, szczęśliwe życie. Ma dwie córki, Lucy i Charlotte, męża i prowadzi blog, w którym dzieli się z czytelnikami opowieściami o rodzinie i codzienności, występując pod imieniem Lizzy. Pewnego dnia na Charlotte pada podejrzenie o nękanie szkolnej koleżanki. Mnożą się oskarżenia i wersje wydarzeń. Dziewczyna nie chce przyznać się do winy…

    Dwie rodziny uwikłane w konflikt będą musiały poradzić sobie z okrutnym światem selfies, egoizmu i cyberprzemocy oraz faktem, że w rodzicielstwie nic nie jest pewne. Czy to możliwe, że dziecko jest z natury złe? Co się stało, kto jest za to odpowiedzialny? Przemoc widzimy tu z różnych perspektyw: ofiary, oprawcy i ich rodzin. Jej obraz dopełniają wpisy w mediach społecznościowych. Kto jest winien i czy da się wybrnąć z trudnej sytuacji? Beth jest zmuszona ogromnym kosztem wziąć pod lupę życie swojej córki. Czy często bezkrytyczna wobec swoich dzieci matka jest gotowa na konfrontację z rzeczywistością?

    Myślę, że jest to książka "na czasie". Ten porywający thriller psychologiczny spodobał mi się tak bardzo, że wiem, iż zostanie w mojej pamięci na jeszcze bardzo długi czas. Jest to poruszająca historia, która pochłania bez reszty od pierwszych kartek i trzyma w napięciu aż do ostatnich stron. Czy rodzice zdają sobie sprawę z tego, co kryje się za częstymi odwiedzinami przez ich dzieci stron internetowych? Czy życie ich dzieci naprawdę jest takie, na jakie wygląda? Czy stwierdzenie "trudny wiek" niesie ze sobą jednak dużo prawdy? 

    Książka ukazuje nam, jak niebezpieczny może być internet, jaką ciemną stronę za sobą kryje, ale również jak podłe i wyrafinowane mogą być nastolatki, by choć przez chwilę poczuć się popularnymi i lubianymi wśród rówieśników. Myślę, że zarówno każdy rodzic jak i każde dziecko, każdy człowiek powinien przeczytać tę pozycję, ponieważ według mnie jest ona dużą przestrogą, jak nie powinno się zachowywać. Ta pozycja ukazuje również, jak lekkomyślne zachowania mogą zniszczyć komuś życie. 

    Tematem mojej pracy magisterskiej była właśnie cyberprzemoc i jakie skutki niesie ona dla młodych ludzi, dlatego też byłam bardzo ciekawa tej pozycji i chciałam ją jak najszybciej przeczytać. Nie zawiodłam się. Ta książka właśnie opowiada o tychże skutkach, o tym, jak przemoc psychiczna może zniszczyć ludzką psychikę. Pokazuje, jak ważną rzeczą jest w życiu szacunek dla drugiej osoby, jak niszcząca jest nienawiść i zemsta. Kreacja bohaterów na bardzo dużym poziomie, akcja trzymająca w napięciu, tekst, który bardzo szybko się czyta, świetna konstrukcja całej historii. To wszystko złożyło się na tak wysoką ocenę przeze mnie tej pozycji. Jest po prostu świetna. W sieci zła to książka napisana w specyficzny sposób. Sceny akcji między bohaterami przerywane są wpisami z blogów, stron internetowych, a nawet komunikatorów społecznościowych - ten zabieg wzmaga klimat, dodaje tajemniczości i autentyczności. 

    Ostatecznie, jest to bardzo wciągająca jak i wstrząsająca opowieść, której nie sposób pominąć. Traktuje o bardzo istotnych problemach współczesnej młodzieży, daje do myślenia, skłania do refleksji. Jest obowiązkową pozycją dla każdego, gorąco zachęcam do jej przeczytania.

    "...Wiecie, że miłość matki nie zależy od tego, czy dzieci są łatwe do wychowania, nie zależy od tego, czy zawsze są dobre, miłe, słodkie albo łatwe w obyciu. Jeśli potrafiłyście pokochać noworodka, tego nieustannie płaczącego, zawsze głodnego pożeracza snu, tego, który niszczy wszystko, to wiecie, że potem już nie ma ucieczki. W chwili, w której przychodzą na świat, sprawa jest przesądzona. Oddajecie im swoje serce i nie ma sposobu, żeby kiedykolwiek je odzyskać. Nawet gdybyście chciały."

    Dziękuję Wydawnictwu Poradnia K za egzemplarz książki.


Bookwizja.


sobota, 15 sierpnia 2020

#47 "Józef Piłsudski. 1867-1935. Wszystko dla Niepodległej - Joanna Wieliczka-Szarkowa

 (Recenzja z dnia 15 sierpnia 2020)

#47 "Józef Piłsudski. 1867-1935. Wszystko dla Niepodległej - Joanna Wieliczka-Szarkowa


⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10

    "Nazwisko Piłsudski jest skrótem, skrótem doskonałym albo nawet znakiem chemicznym, który wyraża niezmiernie wiele wartości materialnych i duchowych składających się na całość zjawiska Polski... Polskę wyraża dla nas nazwisko jedno jedyne... Tak jak u fundamentów niepodległości widzieć zawsze będziemy powstanie sierpniowe tak w oczach i uczuciach naszych, w głębokiej, serdecznej wdzięczności naszym symbolem niepodległej Polski będzie zawsze Piłsudski. Nikt inny. [...]"

    W tym roku mija 80 lat od śmierci Józefa Piłsudskiego, którego nazwisko nierozerwalnie związane jest z wydarzeniem odzyskania przez Polskę niepodległości w roku 1918 oraz obroną przed sowiecką agresją w roku 1920. Biografia Józefa Piłsudskiego, szczególnie uwzględniająca pisma i wspomnienia samego Marszałka oraz innych osób, przedstawia całe, zarówno publiczne jak i prywatne życie bohatera: od działalności konspiracyjnej pod zaborem rosyjskim do śmierci w 1935 r. Doskonałe kompendium wiedzy o życiu Marszałka, przeznaczone dla wszystkich, którzy chcą poznać bliżej życie i dzieło jednego największych Polaków.

    Myślę, że jest to świetna pozycja ukazująca bohaterskie życie Józefa Piłsudskiego, jego całą biografię, najistotniejsze fakty życia, które ukształtowały charakter bohatera. Autorka bardzo ciekawie przedstawia fakty, książkę czyta się naprawdę szybko. Wszyscy znamy naszego bohatera narodowego, powstało również wiele książek na jego temat. Czym więc wyróżnia się ta pozycja? Pani Joanna w czytelny i fascynujący sposób ukazuje, że Piłsudski był przede wszystkim człowiekiem, takim, jak każdy z nas. Jak każdy z nas miał lepsze i gorsze dni i momenty. Cała biografia nie jest nudna czy monotonna. Autorka przeplata fakty z wypowiedziami różnych osób, czy to historyków, czy osób znających Piłsudskiego.

    Książkę czyta się z prawdziwym zainteresowaniem, chłonie wszystkie fakty kartka po kartce. Tekst wzbogacony jest o ciekawe ilustracje doskonale pasujące do całości książki. Przedstawiają one głównego "bohatera" wraz z jego bliskimi, rodziną, przyjaciółmi. 

    Uważam, że jest to książka dla każdego, kto chce pogłębić historię tego niesamowitego człowieka, jest napisana w prosty, ale i rzetelny sposób. Do tego książka jest bardzo ładnie wydana, okładka ciekawa, a litery duże i wyraziste. Całe wydarzenia ułożone są chronologicznie, wszystko jest spójne i pasuje do całości. Według mnie, książka idealnie wpasowuje się w przewodnik po wyjątkowej trasie polskiej dumy i nadziei, jaką była postać Józefa Piłsudskiego. 

    Dziękuję Wydawnictwu AA za egzemplarz książki. 


Bookwizja.