poniedziałek, 3 maja 2021

#178 " Zaraza. Najskuteczniejsi zabójcy naszych czasów" David Quammen

 (Recenzja z dnia 3 maja 2021)

#178 " Zaraza. Najskuteczniejsi zabójcy naszych czasów" David Quammen



⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10

    "Choroby odzwierzęce przypominają nam, tak jak czynił to św. Franciszek, że my, ludzie, jesteśmy nierozerwalnie związani ze światem przyrody. W rzeczywistości nie ma "świata przyrody", to błędne i sztuczne określenie. Istnieje tylko jeden świat. Jego częścią są ludzie, podobnie jak wirusy eboli, grypy i HIV, nipah, hendry i SARS, szympansy, nietoperze, cywety i gęsi tybetańskie, a także następny zabójczy wirus - ten, którego jeszcze nie odkryliśmy."

    David Quammen robi wszystko, aby odkryć prawdę o najskuteczniejszych zabójcach naszych czasów i udzielić odpowiedzi na pytania dręczące ludzkość: Czy tajemnicza choroba X zabije nas wszystkich – i kiedy nadejdzie?, Dlaczego tempo, z jakim pojawiają się pandemie, nieustanie się zwiększa?, Czy sami ściągamy na siebie wyniszczające plagi?, a przede wszystkim: Gdzie popełniliśmy błąd? Autor podąża tropem śmiercionośnego wirusa w środku afrykańskiej dżungli. Odwiedza laboratoria o najwyższej klasie bezpieczeństwa mikrobiologicznego, gdzie badane są najgroźniejsze odmiany wirusów, gotowe w każdej chwili wymknąć się spod kontroli.

    Bardzo dobra pozycja książkowa, wciągająca niczym najlepszy thriller z rodzaju reportaża. Myślę, że jest to lektura obowiązkowa dla osób, które uwielbiają literaturę faktu, różne ciekawostki z życia człowieka i przyrody. Autor pokazuje nam całą kronikę największych plag współczesności, przez co jest to pozycja bardzo na czasie. Język książki nie jest zbytnio przytłaczający ani trudny w zrozumieniu, choć momentami książka mnie nużyła. Nie jest łatwa, trzeba się nad nią skupić, jednak jeśli już nam się to uda, jesteśmy w stanie bardzo wiele z niej wynieść, ponieważ to wielka skarbnica wiedzy. Oryginalna tematyka, ciekawa i interesująca treść. Niektórych może przerazić jej ogrom - bowiem książka ma ponad 600 stron, jednak mnie to nie odstraszyło, a wręcz przeciwnie. Świetna okładka przykuwająca wzrok zachęca do zajrzenia do środka. 

     Książka jest nowym wydaniem, posiada czytelny spis treści i piękną szatę graficzną. Brakowało mi jedynie jakichś przerywników między tekstem, np. obrazków czy wykresów, przez co momentami książka była dla mnie zbyt monotonna. Z pewnością nie da się jej przeczytać w jeden wieczór, ale to dobrze. Taką wiedzę myślę, że należy sobie dawkować, ogromny jej zastrzyk skupiony został na zagadnieniach chorób zakaźnych i odzwierzęcych, ale nie tylko. Wiedza poparta jest tutaj szeregiem badań i informacjami naukowymi wielu znawców i naukowców. Wiele opowieści zawartych w książce szokuje, prowokuje do myślenia, wzbudza dużo skrajnych emocji. Każdy kolejny rozdział jest niczym zagadka do rozwikłania, w którą wciąga nas sam autor i dawkuje wiedzę powoli odsłaniając kolejne tajemnice. Nie ma tutaj żadnych zbędnych informacji, są same suche fakty, najważniejsze wiadomości, które autor inteligentnie wplata w całość. Daje nam jasno do zrozumienia, że niektórych plag jednak prawdopodobnie mogliśmy uniknąć, gdyby nie... człowiek. Warto taką pozycję mieć na swojej półce. 

    Bardzo polecam tę książkę osobom, które wolą poczytać fakty naukowe, niż teorie spiskowe, jest ciekawy świata i pragnie zgłębić wiedzę z zakresu chorób zakaźnych. Książka jest literaturą faktu, pokazującą, jak wiele niebezpieczeństw czyha na nas na każdym kroku oraz jak one powstają. Jest to dobry przerywnik między powieściami i literaturą piękną. Wciągająca, interesująca i jak najbardziej na czasie pozycja, która nacieszy nasze oczy piękną szatą graficzną i wzbogaci wiedzę. 

           "Tak, wszyscy umrzemy. Tak, wszyscy płacimy podatki i wszyscy umrzemy. Lecz większość z nas przypuszczalnie umrze na coś bardziej zwyczajnego niż zakażenie nowym wirusem, jaki ostatnio przeskoczył na nas z kaczki, szympansa lub nietoperza."

    Dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova za egzemplarz książki.


Bookwizja.

#177 "Oblicze zła" Mariusz Leszczyński

 (Recenzja z dnia 29 kwietnia 2021)


#177 "Oblicze zła" Mariusz Leszczyński




⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10

"Ponoć czas leczy rany! (...) Posłuchaj! Czas to największa bzdura powtarzana przez ludzi od wieków. Nic nigdy nie leczy żadnych ran, a tym bardziej upływający czas! On jedynie upewnia nas, że to, co stracone, już nigdy nie wróci."

Kiedy Tomasz Sadowski pojawia się w życiu Anny Klimczak, jest już za późno, żeby cokolwiek zmienić. Machina zemsty ruszyła. Młoda pani mecenas stanie się elementem rozgrywki w grze, w której karty rozdaje motywowany żądzą zemsty mężczyzna. On nie ma już nic do stracenia. Ona może stracić wszystko. Mimo to kobieta nie cofnie się. A jej determinacja wzrośnie, gdy okaże się, że zatajono przed nią rodzinną tajemnicę. Czy Anna zdołał ocalić siebie? Kto jest katem, a kto ofiarą? Czy zło ma zawsze tę samą twarz?

Autor w tej pozycji pokazuje, że zło ma niejedno oblicze, pokazuje zbrodnię, serię morderstw, obsesję zemsty i niewyjaśnioną sprawę kata. Ten kryminał czyta się bardzo szybko i ciekawie, a język jej jest interesujący. Autor idealnie dobiera słowa, by grać na emocjach czytelnika, by sprawiać, że napięcie budowane jest wraz z upływającymi kartkami. Bohaterowie są bardzo ciekawie wykreowani, a dialogi między nimi dynamiczne. Spodobała mi się seria kryminalnych zbrodni, tajemniczość, która się za tym kryje i świetne tło akcji. A do tego tajemnice rodzinne sprzed lat, które dopełniają całości.

To moja pierwsza książka tego autora i z pewnością nie ostatnia. Brutalność i obsesje, a do tego zakończenie, którego nie sposób się domyślić. Aż do samego końca było tajemnicą, jak rozwiąże się cała historia, zaskakujące. Bardzo ładna okładka, która przykuwa uwagę czytelnika i zachęca do czytania. Świetnie ukazany został zarys psychologiczny postaci, kawał dobrej roboty. Książka wymaga dużego skupienia, ale cała treść wszystko wynagrodzi. Wydaje mi się, że jest tutaj wszystko, każdy element, który definiuje świetny kryminał. Idealnie wykreowana główna postać Anny- prawniczki z krwi i kości, a do tego nieprzeciętny morderca, mający swoje tajemnice.

Polecam przeczytać książkę każdemu, kto uwielbia wielowątkowe kryminały, pełne kłamstw, intryg, krwi, zbrodni, tajemnic i żądzy zemsty. Do tego mamy genialnych bohaterów, którzy dopełniają całość budzącej napięcie akcji, świetne tło i język oraz zakończenie wybijający w fotel. Obok tej książki nie da się przejść obojętnie, niech nie zwiedzie Was prostota okładki - treść niejednokrotnie zaskoczy i będziecie chcieli więcej i więcej.

"To prawda, ponieważ za żadną zbrodnię nie istnieje sprawiedliwa kara."

Dziękuję autorowi Panu Mariuszowi Leszczyńskiemu oraz Wydawnictwu Lucky za egzemplarz książki.



Bookwizja.

#176 "Słuchaj! Sztuka skutecznej komunikacji" Dale Carnegie

 (Recenzja z dnia 28 kwietnia 2021)


#176 "Słuchaj! Sztuka skutecznej komunikacji" Dale Carnegie




⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10

"Istnieje sposób, który uczyni wszystkie Twoje relacje z innymi ludźmi jeszcze lepszymi. Jest nim słuchanie."

Autor książki udowadnia nam, że można stać się lepszym człowiekiem, szczęśliwszym, bardziej świadomym i bogatszym, i równocześnie sprawiać, aby ludzie dookoła również stawali się bogatsi i szczęśliwsi. Wszystko bowiem zaczyna się od słuchania, należy również dotrzeć do istoty słuchania. Dzięki tej książce czytelnik zrozumie zasady komunikowania się, dowie się, jakie przeszkody po stronie nadawcy i odbiorcy utrudniają odpowiednie zrozumienie siebie nawzajem. Czytelnik nauczy się kontrolować złość i inne emocje podczas rozmowy, by unikać konfliktów, przeczyta o tym, jak słuchać, aby druga osoba czuła się wysłuchana. Te i wiele innych ciekawych informacji poznamy dzięki tej pozycji.

Bardzo ciekawa i wartościowa książka, która uczy i naucza, czyta się ją bardzo szybko. To autor bestsellerowego poradnika "Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi", dlatego byłam nastawiona z góry na dobrą lekturę i się nie zawiodłam. Jest napisana przystępnym i zrozumiałym językiem, w prosty sposób autor przekazuje nam informacje. Spis treści ułożony jest bardzo logicznie, a szata graficzna niezwykle atrakcyjna. Autor podaje bardzo wiele przykładów, sytuacji codziennych, przez co książka jest bardzo autentyczna. Do tego wiele cytatów znanych osób i autorytetów, wykresy, dialogi. Bardzo spodobały mi się również ćwiczenia, które czytelnik może sobie wykonać, by jeszcze bardziej przybliżyć sobie temat oraz dowiedzieć się więcej o sobie. Może również poczynić notatki.

W książce jest bardzo, naprawdę bardzo wiele porad, które można wcielić w życie dzięki zrozumiałemu przekazowi. Każdy rozdział książki skłania do refleksji, sprawia, że czytelnik zastanawia się nad swoimi metodami komunikacji, czy są one dobre i satysfakcjonujące. Myślę, że jest to bardzo ważna tematyka i książka, którą powinien przeczytać każdy. Bo przecież rozmowa z człowiekiem to podstawa jakiejkolwiek relacji, dlatego należy ją pielęgnować. Autor przedstawia wiele refleksji, rad i zasad, którymi należy kierować się, by ta komunikacja była na dobrym poziomie.

Dale Carnegie to mistrz komunikacji, którego każda z pozycji jest perełką na półce z książkami, obok których nie można przejść obojętnie. Jego pomysłowość i ogromna wiedza dają się wychwycić już od pierwszych stron książki. Podchodzi do tematu bardzo profesjonalnie i dzięki temu powstaje książka, która jest przewodnikiem po komunikacji z drugim człowiekiem. Jestem pewna, że będę wracać do tej pozycji jeszcze wiele razy. Polecam ją każdemu, kto pragnie poszerzyć swoją wiedzę na temat samej komunikacji, ale również temu, kto pragnie, by jego komunikacja wskoczyła na znacznie wyższy poziom.

"Dzięki temu, że lepiej rozumiemy innych ludzi, możemy skuteczniej ich słuchać, a najlepszym na to sposobem jest zadawanie sensownych pytań."

Dziękuję Wydawnictwu Sensus za egzemplarz książki.



Bookwizja.

#174 "Potwór pamięci" Yishai Sarid

 (Recenzja z dnia 25 kwietnia 2021)


#174 "Potwór pamięci" Yishai Sarid




⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10

"(...) dotarliśmy do Birkenau. Jest taka chwila, gdy tam dojeżdżasz, że masz przed sobą cały krajobraz razem z zasiekami drutów kolczastych, barakami, torami kolejowymi, bramą - wszystko to jest takie namacalne, że wręcz wydaje ci się, ze stoisz w miejscu, w którym zamordowano całą ludzkość.

Intymne zwierzenia młodego historyka, któremu dochód gwarantuje zatrudnienie w Yad Vashem w charakterze przewodnika. Oprowadza izraelskie szkolne wycieczki po Auschwitz-Birkenau, Treblince, Majdanku i Chełmie, przez pewien czas skupia się na Bełżcu i Sobiborze. Przed zbliżającą się siedemdziesiątą piątą rocznicą konferencji w Wannsee został zatrudniony jako ekspert w zespole przygotowującym uroczystości. W trakcie prac dochodzi do przykrego incydentu z niemieckim reżyserem filmowym. W liście do dyrektora Yad Vahem przewodnik próbuje wyjaśnić przyczyny awantury. Yishai Sarid zadaje serię trudnych pytań o pamięć, przemoc i traumę z polsko-izraelską historią w tle.

Genialna książka o tematyce wojennej, opowiadająca o przewodniku, pasjonacie, uwielbiającym swoje zajęcie. Bardzo dobrze i szybko mi się to czytało, język jest ciekawy i autentyczny. Oryginalna forma książki jako listu pełnego zwierzeń i traumatycznych przeżyć. Nowatorskie spojrzenie na sprawy i wydarzenia przeszłości - tragicznej przeszłości Żydów związanych z zagładą. Książka jest pełna bólu, cierpienia, samotności, bezradności i bezsilności. Czym jest holokaust i w jaki sposób w dzisiejszych czasach objawia się pamięć o nim? W jaki sposób należy ją pielęgnować? Na te i na inne pytania czytelnik znajdzie odpowiedź czytając tę krótką, ale bardzo treściwą powieść.

Postaci w książce są różnorodne tak, jak różnorodną wiedzę o holokauście z sobą reprezentują. Książka zaskakuje, skłania do refleksji, przyprawia o dreszcze, wywołuje w czytelniku ogrom emocji. To, w jaki sposób główny bohater opisuje swój zawód, swoje zajęcie jest bardzo interesujące, z każdą stroną buduje napięcie. Wiele wstrząsających i przerażających sytuacji wplecionych w życie zwykłego człowieka. Bardzo duże wrażenie zrobiły na mnie opowiadania o różnych grupach, jakie oprowadzał po obozach główny bohater, np. młodzież, ich zachowanie w hotelu, podczas wycieczki. Pokazuje to, że nadal bardzo wiele osób nie zdaje sobie sprawy z wagi holokaustu. Że te wydarzenia zdarzyły się naprawdę. Autor ukazuje nam pozycję poważną, odważną i ponadczasową. Pokazuje prawdę, taką, jaka jest, bez żadnych ogródek, bez owijania w bawełnę. Książka ma moim zdaniem jedno kluczowe przesłanie - pokazuje, jak łatwo jest zatracić się w przeszłości, zapominając o tym, co jest tu i teraz.

Polecam tę książkę każdemu, kogo interesuje tematyka wojenna i holokaust, ale nie tylko. Ta pozycja spodoba się czytelnikowi, który lubi nietuzinkowe rozwiązania, inne prowadzenia narracji, ale i powieści, które dostarczają wiele emocji. Jest to wielowymiarowa książka, obok której nie można przejść obojętnie. Szczerze polecam.

"Najważniejsza jest siła. Bić. Strzelać. Zniszczyć drugiego. Bo bez siły i przemocy jesteśmy jak bydło, kurczaki skazane na zarżnięcie."

Dziękuję Wydawnictwu KEW za egzemplarz książki.



Bookwizja.

#173 "Obiecaj, że wrócisz" Urszula Zachariasz

 (Recenzja z dnia 22 kwietnia 2021)


#173 "Obiecaj, że wrócisz" Urszula Zachariasz




/10

"Niektórzy twierdzą, że nie warto żyć przeszłością. Ja wychodziłem z założenia, że właśnie przeszłość wpływa na to, jacy jesteśmy teraz, i kształtuje naszą przyszłość. Ludzie mówią, że niepotrzebnie się rozdrapuje stare rany. Osobiście nie znałem nikogo, kto nie wspomniałby dawnych lat czy wczorajszego dnia. Wciąż myślami wracamy do tego, co nas zraniło, a także do tego, co mile zaskoczyło. Staramy się nie popełniać tych samych błędów tylko dlatego, że zostały popełnione dawno temu. Przeszłość jest nieodzowną częścią nas i naszego życia."

Osiemnastoletnia Julia marzy tylko o tym, by zostać prawną opiekunką swojego młodszego brata, Antka. Po opuszczeniu murów domu dziecka robi wszystko, by ten cel zrealizować. Chcąc przekonać sąd, że jest w stanie zapewnić bratu odpowiednią opiekę, zatrudnia się w niewielkiej kawiarence. Poznaje tam Piotra, starszego o kilka lat redaktora, z którym połączy ją wspólna pasja do literatury i podobne, pełne bolesnych wspomnień życiorysy. Co zwycięży? Miłość do brata czy nowe, rodzące się uczucie?

Takiej książki bardzo dawno nie czytałam, która wzbudza tak wiele pięknych emocji i zmusza do refleksji nad sprawami bardzo ważnymi w życiu każdego człowieka. Książkę czyta się szybko, jednak nie chciałam jej ukończyć w jeden dzień, chciałam się nią delektować jak najdłużej się da, ponieważ jest tak dobra. Przepiękna okładka zachęca do przeczytania, a styl autorki jest przyjemny w odbiorze. Tematyka tej pozycji jest bardzo oryginalna, a bohaterowie świetnie wykreowani - główna bohaterka, która jest w stanie zrobić wszystko, by dać swojemu bratu szczęście - czyli dom i rodzinę. Jest w stanie nawet zrezygnować z miłości dla dobra młodszego, bezbronnego braciszka. Książka jest pełna rodzinnych tajemnic, zwrotów akcji, a napięcie wzrasta wraz z przywracaniem kolejnych stronic śledzeniem losów bohaterów, aż do punktu kulminacyjnego jakim jest sprawa sądowa.

Moim zdaniem jest to debiut idealny, którego może pozazdrościć nawet zaawansowany pisarz. Ma w sobie tak dużo ciepła, pogody i pięknej historii, że czyta się to z wielką przyjemnością. Cała historia opowiadana jest z perspektywy kilku bohaterów, dzięki temu możemy poznać różne perspektywy. Ważne tematy, które poruszane są tutaj w utworze jak siostrzana miłość, pierwsze zauroczenie, rodzina, dom dziecka, smutek to tematy uniwersalne, przez co jest to książka dla każdego. Ta książka wciąga, skłania do refleksji i sprawia, że czytelnik zastanawia się nad istotnymi kwestiami w życiu człowieka. Niejednokrotnie mnie wzruszyła, by potem sprawić, że uśmiechałam się od ucha do ucha. Jest to jedna z najbardziej szczerych i autentycznych powieści, jaką miałam okazję przeczytać.

"Obiecaj, że wrócisz" to książka, która ma wiele przesłań. Pokazuje, że w życiu najważniejsza jest rodzina i jej bliskość oraz że człowiek dla szczęścia bliskiej mu osoby jest w stanie zrobić dosłownie wszystko. Pokazuje też, jak duże piętno odciska na nas nasza przeszłość i jak bardzo wpływa na teraźniejszość. A przede wszystkim pokazuje, że są takie krzywdy, które trudno wybaczyć, albo czasem po prostu się wybaczyć nie da. Książka poruszyła moje serce i z pewnością zostanie w mojej pamięci na długo.

"Bez uczuć nie ma domu. Są tylko puste ściany, które nic nie znaczą. Są mury, które nie widziały czułości, wsparcia, zrozumienia. Za to doskonale wiedzą, co to przemoc, krzyki, alkohol, smutek i rozczarowanie."

Dziękuję Wydawnictwu Novae Res za egzemplarz książki.



Bookwizja.

#172 "Kwestia czasu" Małgorzata Starosta

 (Recenzja z dnia 20 kwietnia 2021)


#172 "Kwestia czasu" Małgorzata Starosta




/10

"Dobrze wiesz, że nic nie dzieje się bez przyczyny, choćby nie wiem, jak przypadkowe by się wydawało."

Po powrocie do Augustowa Edyta porządkuje swoje sprawy, Pruskowie szykują się na powiększenie rodziny i życie, jak się wydaje, zaczyna biec spokojnym rytmem. Jednak spokój nie jest pisany rodowi Prusków. Spokojny obiad w Starej Stanicy niespodziewanie przerywa tajemniczy gość, a komisarz Lewczyński musi zająć się sprawą makabrycznej zbrodni. Gdzie podział się siostrzeniec Wilczyńskiego? Czy Edyta rozwiedzie się z Rafałem? Kim jest Bioderko? Wszystko się wyjaśni, to jedynie kwestia czasu...

To ostatnia część perypetii rodziny Prusków zaskakuje, bawi i wzrusza, zresztą jak każda poprzednia część. Posiada w sobie wiele zagadek, którymi czytelnik się delektuje podczas poszukiwania rozwiązania. Bardzo szybko się to czyta, język książki jest niesamowity, posiada wiele charakterystycznych starodawnych i staroświeckich zwrotów. Niesamowici bohaterowie, wykreowani w tak zabawny, a jednocześnie tajemniczy sposób, którzy wprawiają w świetny nastrój. Do tego tło akcji dopełniające fabułę. Humor, który emanuje z całej serii "Pruskich bab" sprawia, że tę książkę czyta się z wielką przyjemnością, a czas z nią spędzony nie będzie stracony.

Jest to bardzo inteligentna komedia kryminalna, która posiada w sobie wszystko to, co trzeba. Autorka przeplata w treść książki wiele prawd życiowych i sentencji, mimo, że całościowo książka jest zabawna i śmieszna, to jednak posiada w sobie przesłanie. "Rodziny i przyjaciół się nie wybiera. Albo bierzesz to, co dają, albo zostajesz sam jak palec" - kwintesencja całej serii. Siła jest w rodzinie, a tutaj tematem jest rodzina wyjątkowa, oryginalna, której przydarza się wiele niespodzianek i historii. Ta pozycja jest bardzo nieprzewidywalna, intrygująca i zaskakująca, dlatego bardzo szkoda, że jest to ostatnia część serii. Przy każdej z książek bawiłam się wyśmienicie, jest to idealna pozycja dla osób, które szukają dużo humoru, ciekawych bohaterów, nieprzewidywalnych tajemniczych i kryminalnych zagadek oraz zwrotów akcji.

Piękna, różowa okładka i szata graficzna zachęcają do zajrzenia do środka. Główna bohaterka jest kobietą energiczną, stawiającą na swoim, stanowczą, odważną i twardą. Wiele w życiu przeszła, co ją ukształtowało. Tę siłę autorka idealnie ukazała na kartach książki. Tam, gdzie w grę wchodzi Edyta Prusko, nie ma miejsca na przypadki. I właśnie te przypadki i perypetie ukazane są w niesamowitej serii "Pruskie baby", którą serdecznie Wam wszystkim polecam.

"Człowiek bez rodziny nie ma tożsamości."

Dziękuję autorce Pani Małgorzacie Staroście oraz Wydawnictwu Vectra za egzemplarz książki.



Bookwizja.